Aktualności
data: 27.10.2009

Oto artykuł z wypowiedzią Kasi Miśra Prabhu, jaki ukazał się w "Rzeczpospolitej":
"Krowy traktowane z wielką czcią"
Hinduiści chcą, aby krowa oficjalnie została uznana w Indiach za zwierzę narodowe. Kampania mająca doprowadzić do całkowitego zakazu zabijania tych zwierząt ma potrwać 108 dni. Rozpoczęta została w świętym mieście Kurukszetra śpiewem i artystycznym wygłaszaniem utworów literackich przy akompaniamencie muzyki. Krzysztof Kosior z Międzynarodowego Towarzystwa Świadomości Kryszny, prezydent świątyni w Warszawie, twierdzi, że w filozofii indyjskiej krowa jest uważana za jedną z matek społeczeństwa. -Krowy dostarczają cennego napoju, jakim jest mleko. Dawniej było używane nie tylko do celów żywieniowych, ale także religijnych. Znacząca część społeczeństwa indyjskiego to wegetarianie - dodaje. Krowy z gatunku zebu tworzą 7 procent dochodu narodowego brutto Indii. Są używane także jako zwierzęta pociągowe. -W naszych farmach, które mamy także w Polsce, traktujemy krowy z wielką czcią. Nie są oddawane do rzeźni. Pozwalamy im odejść w sposób naturalny - zapewnia Kosior.
Źródło: Rzeczpospolita, Warszawa, 6.10.2009
« Wstecz


