Aktualności
data: 13.11.2009

W niedzielne popołudnie, 8 listopada odbyła się ceremonia nadania imienia dla córki naszych dobrych znajomych, Państwa Aldony i Samira.

Samskara oznacza doskonały akt lub rytuał złożony z serii czynności w harmonii z metafizycznymi zasadami tworzącymi nieprzejawioną rzeczywistość, której nasze umysły nie mogą doświadczyć. Samskary redukują złą karmę, wywierają pomyślny wpływ i uświęcają osobę na ważnych etapach jej życia. Dzięki nim przywoływane są błogosławieństwa Pana.
Nama Karana, samskara nadania imienia dziecku jest jedną z najważniejszych, gdyż dziecko przez całe życie będzie utożsamiane i wołane imieniem, które otrzyma. Nasze imię jest najczęściej przez nas słyszanym słowem. W zależności od tego czy pasuje do naszego charakteru czy nie, może mieć pozytywny lub negatywny wpływ.

Kiedy przyszedł właściwy czas, ojciec dotykał trawą kuśa poszczególnych części ciała dziecka a kapłan-Kulaśekhara Prabhu recytował mantry: "Niech Pan Damodara chroni twe stopy, niecha Pan Vaistaśrava chroni twe kolana, niech Pan Hari chroni twe uda, niech Najwyższy Pan chroni twój pępek, niech Pan Radhy chroni twe biodra, niech pan Mathury chroni twą twarz, niech Najwyższy Pan da Ci wszelką ochronę."

Następnie ojciec wyszeptał imię córki do jej prawego ucha a potem do lewego ucha żony. Po tym ogłosił wszystkim zebranym, że jego córka ma na imię: Nina.

Kulaśekhara Prabhu rozpoczął później główną część ofiary ogniowej, po zakończeniu której zebrani mięli okazję złożyć życzenia oraz ofiarować prezenty. Całość zakończyła wielka uczta, do której Rasikendra Prabhu użył m.in 250 litrów mleka i 22 litry śmietany...
tekst i zdjęcia: Kasi Miśra dasa
« Wstecz


